O stronie
Krwiopijcy, mordercy, psychopaci? A może zwykli, choć lekko "zmutowani" ludzie? Wydaje mi się, że zależy to od punktu widzenia. Multimedialna lista przebojów jak grać w admirala
Krwiopijcy, mordercy, psychopaci? A może zwykli, choć lekko "zmutowani" ludzie? Wydaje mi się, że zależy to od punktu widzenia. Multimedialna lista przebojów jak grać w admirala
ukazując "dobrego" wampira. Szok nieprawdaż? Dziecko nocy, odwieczny łowca i krwiopijca, a tu nagle wampir, który zamiast mordować ludzi nie tylko uważa ich za swoich przyjaciół, ale również ich chroni. Choć sprawa jest tu może nieco bardziej pomieszana albowiem przejawia się tu również motyw hybrydy ludzko-wampirzej to samo założenie pozostaje wciąż to samo. Aczkolwiek łatwo nie jest. Ci co oglądali wiedzą, z jakimi problemami zmaga się nasz główny, wampirzy bohater. Mimo tego iż nie zabija ludzi, w dalszym ciągu posiada tzw. Głód krwi, czyli nic innego jak ciągotki do ludzkiej krwi, który jest tak powszechny wobec tych "normalnych" wampirów (uznajmy, że nikt nie dojrzał oksymoronu). Aczkolwiek jak sami również zauważymy czasami silna wola przewyższa nieraz zdawałoby się, niekontrolowany nałóg i głód odchodzi w zapomnienie. Oczywiście w dalszym ciągu nie zmieniło się tu jedno - wampir panicznie boi się słońca (nawet ten dobry), nie sposób go zatem na owe wystawić bez szkód cielesnych. Mimo kilku luk logicznych, przedstawienie wampirzego klanu w obrazie Blade jest nader udane i zasługuje na aplauz, chociażby za przełamanie się i ukazanie wampira (no dobra, pół wampira) jako obrońcę ludzkości.
Wampiry .